Postolin. W poszukiwaniu rodzinnych korzeni...
Jakie? by?o moje zdziwienie, gdy w sobotnie popo?udnie w s?uchawce telefonu us?ysza?em zadane po angielsku pytanie, czy nazywam si? Peter S-T-E-C (tu nast?pi?o przeliterowanie nazwiska) i czy mieszkam w Postolinie...